Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iwona Chmielewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iwona Chmielewska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 października 2015

Figlarne, złośliwe, tajemnicze - "Domowe duchy"



Porozrzucanie skarpetki, pogubione kapcie, okruchy jedzenia, nitki, piórka i koraliki powtykane w różnych miejscach, do tego słynny śmieg (zob. TU), którego po prostu nie da się wysprzątać do końca - do niedawna za to wszystko obwiniałam głównie Starszą. Na Młodszego zrzucałam winę za przypalone mleko, kipiącą zupę, plamy na książkach (i w ogóle plamy wszędzie), poniszczone cienie do powiek. Naiwnie i zupełnie niesprawiedliwie myślałam, że mam w domu małych bałaganiarzy, którzy w dodatku swoją niefrasobliwością także mnie odciągają od pilnowania domowego ładu. Niedawno przekonałam się jednak, jak bardzo się myliłam. Okazuje się, że wszystko z nami w porządku, to tylko DOMOWE DUCHY zamieszkały na Poddaszu.

czwartek, 11 czerwca 2015

Wyostrzamy zmysły - "OCZY" Iwony Chmielewskiej



Kontakt wzrokowy został nawiązany natychmiast. Bez zastanowienia. Oczy patrzyły na mnie z półki, spoglądały zachęcająco. Nie widziałam już nic innego, oczy kusiły. Po chwili kusząca propozycja stała się hipnotyzującym faktem.